Każdemu wędkarzowi może trafić się słabe branie. Nic dziwnego, że dla mniej wytrawnych wędkarzy nie jeden wyjazd na ryby może okazać się całkowitą porażką. Sprzyja temu z pewnością po części słabe zarybienie łowisk w Polsce, przez co liczba ryb w polskich akwenach jest coraz mniejsza.

Zarybianie akwenów

Zacząć należy od tego, że wielu wędkarzy nie pozwala sobie na trzebienie rybostanu. Mimo wszystko są też i tacy, którzy na łowiskach czują się bezkarni, a w związku z tym nie wypuszczają złowionych ryb, ale zabierają je ze sobą. Wydaje się w związku z tym, że problem tkwi w głowach polskich wędkarzy, z których duża część niedorosła jeszcze do tego, aby oddawać się tak pięknej pasji, jaką jest wędkarstwo. Na pewno ważne jest też zarybianie akwenów, co jednak w dłuższej perspektywie i tak nie da żadnego pozytywnego rezultatu, jeśli nie zmieni się mentalność wędkarzy.

Odpowiedni sprzęt wędkarski

Niemniej jednak i w tak trudnych warunkach można coś złowić. Pomijając już samo doświadczenie, które oczywiście także jest niezwykle istotne, pomocne może być też odchudzenie sprzętu wędkarskiego. Słabe branie spowodowane może być bowiem także złym doborem zestawu, a także zanęt i przynęt. Niezbędne są też odpowiednie warunki, a więc cisza i spokój.

słabe branie
Przy odchudzaniu sprzętu wędkarskiego skupić się należy na tym, co znajduje się w wodzie, a więc żyłce, przyponie, obciążeniu czy haczykach. Przypon powinien być więc cieńszy niż zazwyczaj. Zwłaszcza przy łowieniu metodą spławikową, choć nie zaszkodzi odchudzić zestaw także przy metodzie gruntowej.

Jak najlżejsze muszą być także spławiki i obciążenie. Tutaj idealnej recepty jednak nie ma, ponieważ wiele zależy od warunków atmosferycznych. To samo tyczy się też haczyków, choć w tym przypadku największe znaczenie ma rodzaj wód. Przy łowieniu na wodach stojących może być to haczyk zwykły. Z kolei mocniejszy haczyk kuty sprawdzi się na wodach płynących. Poza tym zawsze dopasować należy je też do przynęty.

Właściwe przynęty i zanęty

Sprzęt to oczywiście nie wszystko, ponieważ liczy się również sama przynęta. Jeśli miejsce ma słabe branie postawić warto na przynęty bardzo drobne, zmniejszając jednocześnie ich liczbę na haczyku. Nie należy też stosować przynęt roślinnych. Dobrym wyborem może być wówczas pinka lub ochotka, która sprawdza się zwłaszcza późną jesienią, zimą oraz wczesną wiosną.

słabe branie
Jeśli ryby nadal nie biorą, zastosować należy zanęty. Te nie mogą być jednak zbyt treściwe. Nie może być ich też za dużo. Zanęta musi być drobna i mieć mało składników odżywczych. Przykładowo zastosować można dżokersa, mieszając go z niewielką domieszką zanęty wędkarskiej lub minimalną ilością robaków.

Sposobów na słabe branie jest więc kilka. Na pewno wędkarz po jednej czy dwóch nieudanych wyprawach nie może się zniechęcać. Lepsze dni na pewno przyjdą, a wędkarstwo ponownie będzie dawało tyle samo radości, jak miało to miejsce wcześniej.