Catch and Release” z angielskiego „Złów i Wypuść” to moda, która przyszła do nas z Zachodu, choć w dalszym ciągu dopiero się jej uczymy. Nie jest żadną tajemnicą, że wielu polskich wędkarzy nie chce wypuszczać złowionych i ryb i do plastikowego worka zabiera nawet najmniejsze okazy. Na szczęście świadomość wędkarzy z tym związana i tak jest już znacznie większa aniżeli jeszcze kilka czy tym bardziej kilkanaście lat temu. Ryby wypuszczać warto, o czym za chwilę postaramy się Was przekonać. Jeśli nazywacie siebie prawdziwymi wędkarzami z zamiłowania, wszystkie poniższe powody, dlaczego warto wypuścić złowioną rybę, powinny do Was trafić.

Poprawa stanu łowisk

W pierwszej kolejności odnieść się trzeba do stanu naszych łowisk, które są nie do pozazdroszczenia. Nie da się ukryć, że ryb na śródlądziu jest coraz mniej i jeśli nie zmienimy swoich nawyków, będzie tylko i wyłącznie gorzej. Nie bez powodu na najlepszych światowych łowiskach obowiązuje zasada całkowitego zakazu zabierania złowionych ryb. Przypomnijmy tylko, że czasy, kiedy to nasi dziadkowie na jeziorach na co dzień spotykali ogromne sumy czy szczupaki, dziś są tylko wspomnieniem. Warto to zmienić.

dlaczego warto wypuścić złowioną rybę

Czas najwyższy więc odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego ryb w polskich jeziorach i rzekach jest tak niewiele. Obwinianie tu kłusowników, niewystarczającego zarybienia, czy nadmiernej ilości ptactwa niczym nie skutkuje. Wina leży również po stronie zbyt pazernych wędkarzy.

Ekonomia

Nic do ludzi w XXI wieku nie przemawia tak jak pieniądze. Skoro tak wspomnijmy, że zabieranie złowionych ryb ze sobą nie ma większego sensu również z ekonomicznego punktu widzenia. Pamiętajmy, że złowienie ryby również sporo kosztuje, wliczając w to sprzęt, dojazd czy czas spędzony na łowisku. O wiele taniej wychodzi rybę kupić w hipermarkecie.

Poza tym wielu wędkarzy jest w stanie za łowienie ryb zapłacić naprawdę duże pieniądze. Jednak tylko w tych miejscach, gdzie ryb jest dużo i są to okazy warte spędzenia nad wędką kilku godzin. Dodajmy jeszcze, że wędkarstwo nigdy nie będzie motorem napędowym przemysłu, jeśli do łowienia pozostaną nam jedynie płotki.

Nauka

Na wędkarstwo warto spojrzeć również w kontekście nauki. Wielokrotnie wmawia się wędkarzom, że wyłapywać trzeba okazy największe, których tarło jest mało wartościowe. To kpina i z rzeczywistością nie ma ona nic wspólnego. Zabijanie dużych okazów jest katastrofalne dla całych populacji.

dlaczego warto wypuścić złowioną rybę

Nie zapominajmy również, że dzięki wypuszczaniu złowionych ryb na wolność, możemy zyskać wiele ważnych informacji o ich zwyczajach, tempie wzrostu, migracjach czy wielu innych zjawiskach im towarzyszących.

Rekordy

Za każdym razem, kiedy tylko wybieramy się na ryby, marzymy o tym, aby złowić rekordowy okaz, którym będziemy mogli pochwalić się przed znajomymi. Aby mieć szanse na takie połowy, duże okazy muszą się w naszych łowiskach znajdować. Dużą szansę na to damy sobie i innym wędkarzom, kiedy będziemy wypuszczać złowione ryby na wolność. Badania pokazują, że na zachodnich łowiskach, gdzie panuje zasada „Catch and Release” w jednym sezonie te same ryby łowione są wielokrotnie, za każdym razem większe i cięższe.

Próżność i pazerność

Jeśli dotychczas nie przekonaliśmy Was, dlaczego warto wypuścić złowioną rybę, skupmy się na pazerności i próżności. Nie oszukujmy się, nikt z nas nie łowi dziś ryb dlatego, że przymiera z głodu. Dla większości jest to pasja. Wędkarstwo pomaga nam się wyciszyć i odpocząć mentalnie. Tymczasem wielu wędkarzy nie daje za wygraną. Mimo że nie brakuje im środków finansowych, a na łowiska przyjeżdżają samochodami po kilkadziesiąt tysięcy złotych, to zabierają ze sobą wszystkie okazy bez względu na ich wielkość.

Skoro nie robią tego dla pokarmu, być może powodem jest ich próżność. Każdy lubi pochwalić się przed znajomymi czy rodziną złowionym okazem. Nie oznacza to jednak, że złowione ryby trzeba zabierać ze sobą. O wiele lepiej zrobić sobie ze złowioną rybą zdjęcie, po czym ją wypuścić. Da to równie dużą, a nawet i większą satysfakcję.

Szacunek

Na koniec wspomnijmy jeszcze o szacunku, który niewątpliwie należy się złowionym rybom. Skoro wędkarstwo sprawia nam tyle frajdy i jest tak przyjemne, warto docenić głównych aktorów tego widowiska. Ryby przeżywają to, co inne zwierzęta i ludzie. Najlepiej czują się w swoim naturalnym środowisku, a wyjęte z wody odczuwają strach i niepewność.

dlaczego warto wypuścić złowioną rybę

Nie ma więc żadnego argumentu, który skłania do tego, aby złowione ryby ze sobą zabierać. Inną kwestią jest już to, że po złowieniu musimy wiedzieć, jak się z nimi obchodzić i jak wypuścić do łowiska. Skoro wiecie już, dlaczego warto wypuścić złowioną rybę, wierzymy, że będziecie robić to regularnie. Już niebawem powrócimy natomiast do tego tematu i wyjaśnimy Wam jak odhaczać złowione ryby, aby następnie wypuścić je na wolność.