Serwisując swój sprzęt wędkarski, największą wagę przywiązujemy do kołowrotka, a skoro tak także i my skupimy się na tym newralgicznym elemencie zestawu wędkarskiego. Niezależnie od tego, jaki kołowrotek kupicie, jego elementy składowe są do siebie bardzo podobne. Różnica polega na tym, że w droższych młynkach jego podzespoły nie są tak bardzo narażone na ścieranie. Jednak również i przy lepszych młynkach ich serwis, choć znacznie rzadszy, jest niezbędny. Tak więc, jak serwisować kołowrotek, aby cieszyć się nim wystarczająco długo?

Najważniejsze elementy — łożyska

Zanim odpowiemy sobie na pytanie, jak serwisować kołowrotek zwróćmy jeszcze uwagę na najważniejsze elementy młynka, a do takich na pewno zaliczymy znajdujące się w nim łożyska. Wielu wędkarzu uważa, że im jest ich więcej, tym kołowrotek jest lepszy, co nie zawsze jest prawdą, bo równie ważna jest jakość takich łożysk. Tę określa 5-stopniowa skala ABEC od 1 do 9, liczona co 2. Mówi ona między innymi o dokładności, z jaką łożysko zostało wykonane. Większość tańszych kołowrotków ma łożyska najgorszej próby, choć te lepsze od Shimano czy Daiwy mają je w standardzie 7 lub nawet 9.

jak serwisować kołowrotek

Ponadto istotne jest również to, z czego takie łożyska są wykonane oraz z jaką konstrukcją mamy w nich do czynienia — otwartą czy zamkniętą. Na rynku znaleźć można łożyska ze stali zwykłej, nierdzewnej, które są najbardziej pożądane oraz ceramiczne. Te ostatnie są najlepszej jakości, ale rzadko je spotykamy. Poza tym charakteryzują się również wysoką ceną.

Lepszą konstrukcją jest oczywiście ta zamknięta, dzięki czemu do środka nie będą dostawać się żadne zanieczyszczenia. Tak więc optymalnym rozwiązaniem dla wielu będą łożyska ze stali nierdzewnej w wysokim standardzie i zabezpieczone konstrukcją zamkniętą.

Odnieść się jeszcze trzeba do ilości łożysk. Tak oto optymalna ich ilość w kołowrotku to taka, gdzie każdy element wprowadzony w ruch będzie wyposażony w dwa łożyska — jedno na początku osi a drugie na jej końcu. Nie rozwodząc się dalej nad tym, podajmy tylko, że najlepsze kołowrotki posiadać będą od 8 do 12 łożysk, podczas kiedy te klasy średniej od 7 do 5. Wędkarze wyposażeni w wędki z kołowrotkami z mniejszą ilością łożysk z czasem na pewno zaczną narzekać na pogarszającą się jakość pracy.

Serwisowanie — plan minimum

Serwisowanie zależy w dużej mierze od jakości kołowrotków. Jeśli są to młynki klasy premium, a nawet te klasy średniej bez wątpienia posłużą nam przez wiele lat bez większej ingerencji. Wystarczający będzie wówczas plan minimum, a serwis taki wykonać można w trzech prostych krokach. Jak serwisować kołowrotek w planie minimum?

Przede wszystkim przesmarować trzeba pinion, a więc bolec, na który zakłada się szpulę. Serwisowanie tego elementu jest bardzo proste. Wystarczy przetrzeć go suchą szmatką czy papierowym ręcznikiem, a następnie nałożyć nowy smar.

jak serwisować kołowrotek

Pamiętać również trzeba o tym, że jest to element odkryty, a więc zapewnić mu trzeba jak najlepszą jakość smaru, chroniąc go przed zabrudzeniem. W takiej sytuacji wystarczy pozostawić wędkę na stojaku w oczekiwaniu na branie i opuścić szpulę jak najniżej w dół. Wówczas pinion i znajdujący się na nim smar będą schowane i nie będą łapać kurzu, dzięki czemu zwiększy jego jakość.

Poza tym w planie minimum trzeba również przesmarować cały mechanizm rolki nawoju żyłki. Niestety wymaga to jego rozkręcenia. Także i tutaj do pozbycia się starego oleju wystarczy suchy ręcznik, chusteczka bądź wacik. Element ten serwisujemy natomiast olejem. Tak więc serwisując mechanizm rolki nawoju żyłki, oliwimy wszystkie jego elementy, składamy i skręcamy.

Na koniec pozostaje jeszcze nasmarowanie uchwytu korbki, co jest jednak czynnością najprostszą, która nie wiąże się z żadnymi skomplikowanymi pracami.

Zauważmy też, że są kołowrotki, które w swojej obudowie posiadają tak zwany otwór serwisowy, do którego zaleca się aplikowanie oleju. To jednak rozwiązanie dość kontrowersyjne. Nie zapominajmy, że przekładnie są smarowane smarem, a olej może im zaszkodzić. Poza tym często znajdują się one w takim miejscu, że olejem zalać można niechciane elementy mechanizmu. Jeśli natomiast na taki krok się decydujecie, pamiętajcie o zapuszczeniu jedynie maksymalnie trzech kropli nie częściej niż co 2-3 sezony.

Pełny serwis

Przy kołowrotkach słabszej jakości, czy też tych długo nieserwisowanych niezbędny będzie pełen ich serwis. Jak serwisować kołowrotek w takiej sytuacji? Takich prac nie należy się już podejmować osobiście i najlepiej sprzęt oddać profesjonalistom. Wówczas istnieje duże prawdopodobieństwo, że z jego pomocą kilka grubszych ryb na swój rachunek jeszcze zapiszecie. Koszt takiego serwisu mieści się w granicach 30-100 zł, w zależności od modelu kołowrotka i producenta.